AAA

poleć znajomemu

zgłoś błąd

Ekonomia Społeczna

NIE TYLKO BIZNES PLAN

4.maja zakończył się nabór przyjmowania zgłoszeń do Konkursu na Najlepsze Przedsiębiorstwo Społeczne Roku, wydarzenia promującego ekonomię społeczną i zachęcającego do prowadzenia przedsiębiorstw w duchu społecznym. Fundacja BGŻ, partner organizacyjny konkursu oraz fundator nagród w kategorii "Pomysł na Rozwój", zaprasza do śledzenia strony www.konkurs-es.pl,    na której znajdą Państwo aktualne informacje na temat prac zgłoszonych przedsiębiorstw, dobrych praktyk ekonomii społecznej, a wreszcie i zwycięzców (ogłoszenie wyników konkursu w listopadzie!).

Zachęcamy także do wywiadu z prezes Fundacji BGŻ, Małgorzatą Zdzienicką - Grabarz, a w nim o tym, dlaczego Fundacja BGŻ wspiera lokalne inicjatywy społeczne, skąd zainteresowanie ekonomią społeczną, samym konkursem i działalnością Fundacji Inicjatyw Społeczno - Ekonomicznych, a także o pomysłach na systemowe wsparcie przedsiębiorców społecznych przez instytucje finansowe.

 

fiseDlaczego Bank BGŻ powołał Fundację?

O fundacjach korporacyjnych można powiedzieć, że są to społeczne uszy i oczy  firmy, która ją powołuje. Ostatnie badania przeprowadzone przez Forum Darczyńców potwierdzają, że to sektor finansowy przoduje w powoływaniu tego typu fundacji. To zrozumiałe,  biorąc pod uwagę, że instytucje finansowe odgrywają ważną rolę w życiu każdego z nas, a także w życiu lokalnej społeczności, dla której są ważnym partnerem .  Oczywiście, bank ma swoje zadania, musi zarabiać pieniądze i dostarczać finansowych produktów i usług niezbędnych społeczeństwu... Bank musi znać swojego klienta, żeby mu zaufać i pożyczyć mu pieniądze. Z drugiej strony klient musi zaufać bankowi, żeby powierzyć mu oszczędności. Te relacje stanowią część naturalnych lokalnych więzi społeczno-ekonomicznych. Bank sprzyjając aspiracjom i rozwojowi swoich klientów powinien także dobrze rozumieć i znać szeroki kontekst społeczny. W takim rozumieniu właśnie lokalne problemy społeczne- to także zadanie dla każdego podmiotu działającego w lokalnej społeczności . To właśnie do wsparcia realizacji tej misji Banku, w 2006 roku została powołana Fundacja BGŻ.
W takim razie, czym zajmuje się Fundacja? W jaki sposób jej działania łączą się z misją Banku?
Misją  Banku BGŻ jest być tam, gdzie są jego klienci – w małych miejscowościach. W „tej” Polsce, która na co dzień cieszy się być może mniejszym publicznym zainteresowaniem, ale to tam właśnie toczy się gra o zrównoważony rozwój społeczno-gospodarczy naszego kraju, o wyrównywanie szans edukacyjnych, o sprzyjanie rozwojowi lokalnemu, przeciwstawionych wyludnianiu mniej rozwiniętych obszarów. To właśnie tam najwięcej można zdziałać siłą wspólnej pracy, aktywności i działań. I to jest zadanie dla naszej Fundacji.  Wspieranie potencjału rozwojowego małych środowisk. Dlatego tak ważna jest dla nas samorządność i mobilizacja lokalnych społeczności. Oczywiście nasza możliwość wpływu jest ograniczona. Jednak łączenie się w koalicje na rzecz zmian - to jest wielka siła i potencjał.
Ponadto, doświadczenie nauczyło nas, że czasem samo wyciągniecie dłoni jest wiele warte bez względu na to jak bardzo jest zasobna. Najważniejsze jest , żeby umieć dostrzec, że ktoś potrzebuje pomocy.  Dlatego możemy mówić, że Fundacja jest sumieniem korporacji. Ponad 5000 ludzi, którzy pracują w naszym banku to są ludzie z krwi i kości, którzy żyją na co dzień w większych i mniejszych miejscowościach i to oni są naszymi największymi sprzymierzeńcami w lokalnym zaangażowaniu społecznym.
W jaki sposób wspieracie Państwo lokalne społeczności?
Do naszych działań podchodzimy strategicznie, systemowo i długofalowo. Budowa tego systemu rozpoczyna się od pracy kolegów w lokalnych oddziałach banku ,ludzi wrażliwych na potrzeby społeczne, którzy potrafią je nazwać i angażują się w szukanie rozwiązań.Oprócz własnej inicjatywy i inwencji, pracownicy mają dwa „korporacyjne” narzędzia, które mogą wykorzystać do rozwijania dobrych pomysłów. Są to  darowizny finansowe  dla lokalnych organizacji pozarządowych oraz wolontariat pracowniczy.
 Czasami jednak może się okazać, że problem, owszem jest lokalny, ale ma również ważny, ogólnopolski wymiar. Wtedy zastanawiamy się, czy nie warto takiego projektu rozwijać centralnie. Szukamy wówczas partnerów, którzy, będąc na co dzień obecni przy rozwiązywaniu problemów społecznych, prowadząc od lat społeczne działania, stali się wiarygodnymi ekspertami w danej dziedzinie zapewniającymi skuteczność , duża skalę i długotrwałość projektów. Organizacje pozarządowe- to krwioobieg społeczeństwa obywatelskiego, dlatego są dla nas tak ważnymi partnerami.
Jakie wskazałaby Pani największe sukcesy Fundacji?
Największe doświadczenie i zaangażowanie mamy na polu projektów edukacyjnych- bo to wciąż jedno z najważniejszych wyzwań Polski lokalnej, zwłaszcza w ośrodkach pozametropolitalnych. Dlatego też największa wagę przywiązujemy do naszego autorskiego projektu „Klasa BGŻ”. Jest to projekt adresowany do absolwentów gimnazjów  z małych miejscowości, którzy są bardzo ambitni, bardzo zdolni, jednak ich sytuacja materialna i często rodzinna nie pozwoliłaby im na rozwinięcie skrzydeł i dostęp do edukacji na najwyższym poziomie, czyli odpowiadającej ich potencjałowi, osobistemu ale też społecznemu! Wybieramy więc tych najzdolniejszych i umożliwiamy im naukę w najlepszych szkołach w Polsce. Nasze wsparcie dla młodzieży polega nie tylko na dofinansowaniu nauki, ale także na zorganizowaniu całego systemu 3-letniej opieki. Nasz projekt rozwija się także poza wytyczonymi początkowo ramami, bo absolwenci  projektu założyli Stowarzyszenie, aby m.in. wspierać swoich młodszych kolegów w Klasie BGŻ. Nasi podopieczni sprawdzają się doskonale zarówno jako ambitni uczniowie, jak i jako zaangażowane społecznie osoby, pomagające innym potrzebującym. I to chyba jest nasz największy sukces, gdy widzimy jak nasi wychowankowie wyrastają na „pełnowymiarowych” obywateli, czyli wykształconych i wrażliwych społecznie.  
Wspieramy także szereg innych organizacji i inicjatyw społecznych. Warto wymienić choćby Olimpiadę Przedsiębiorczości. Wspieramy ją od trzech lat doceniając jej ważną rolę edukacyjną. Bierze w niej udział ponad 20 tys uczniów szkół średnich, rozwijając podstawowe kompetencje ekonomiczne, także niezbędne dla zdrowego rozwoju społeczno-ekonomicznego kraju. W tym roku  zaangażowaliśmy się również we współpracę z Fundacją Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, organizatorem Konkursu na Najlepsze Przedsiębiorstwo Społeczne Roku i wiele sobie po tej współpracy obiecujemy..
Skąd zainteresowanie ekonomią społeczną ? Co najbardziej zainteresowało Państwa w Konkursie?
Konkurs pomoże nam, ale także Polakom poznać , tematykę związaną z rozwojem ekonomii społecznej, a wreszcie pozwoli przedsiębiorstwom, które mają na siebie pomysł łączyć ideały pomocy społecznej z ekonomicznymi twardymi regułami gry. Uznaliśmy, że jest to inicjatywa, którą należy wesprzeć.Wierzymy, że inicjatywa FISE pomoże zmobilizować lokalne środowiska do podjęcia wyzwania. To w istocie jest klucz do  optymalnego rozwoju lokalnego.
Nie jest to pierwsze spotkanie Fundacji BGŻ z ekonomią społeczną.
Współpracujemy z Fundacją Synapsis i prowadzoną przez nią Pracownią Rzeczy Różnych, czy też Fundacją 4 H, pracującą na rzecz rozwoju przedsiębiorczości wśród młodzieży wiejskiej. Czasem wystarczy  małe wsparcie na starcie, a później powstają bardzo ciekawe inicjatywy, realizowane są świetne pomysły i działa efekt potężnej kuli śnieżnej.

Wsparcie w konkursie kategorii „Pomysł na rozwój” jest dla nas logicznym kolejnym krokiem . Zależy nam bowiem, by dotrzeć z pomocą do tych osób i firm społecznych, które być może już funkcjonują w Polsce lokalnej, ale które potrzebują nieco wsparcia finansowego i promocji, aby móc się dalej rozwinąć. Dopingujemy małe, lokalne przedsiębiorstwa, zachęcamy do opracowywania biznesplanów, do myślenia o sobie jako o firmie, która musi na siebie zarobić, która musi udowodnić, że jej obecność jest na rynku niezbędna. Dlatego też wreszcie jesteśmy zainteresowani współpracą z nimi na poziomie naszych oddziałów. To właśnie dzięki takim przedsiębiorstwom rozwijają się lokalne inicjatywy,  tworzą się więzi, tworzy się tkanka, która jest podstawą budowy społeczeństwa obywatelskiego.  Nasi pracownicy w terenie mają wiedzę i kompetencje, które są bardzo potrzebne przy stawianiu pierwszych kroków w biznesie. Te połączenia dla wielu będą być może niespodzianką, ale dla samych zaangażowanych okażą się także piękną  nagrodą. I to jest właśnie ekonomia społeczna.

 

Wywiad z Małgorzatą Zdzienicką - Grabarz, Prezes Fundacji BGŻ przeprowadziła Ewa Hevelke, Sekretarz Konkursu na Najlepsze Przedsiębiorstwo Społeczne

 

Więcej informacji o konkursie: http://www.konkurs-es.pl/

Więcej informacji o Fundacji Inicjatyw Społeczno - Ekonomicznych: http://www.fise.org.pl/